Turnus rehabilitacyjny grupy ze Stowarzyszenia „ Nadzieja”

włącz .

Grupa podopiecznych ze Stowarzyszenia „ Nadzieja” przebywała na dwutygodniowym turnusie rehabilitacyjnym w malowniczym zakątku Polski na Pojezierzu Łęczycko – Włodawskim w Okunince nad jez. Białym. Był to dla uczestników oczekiwany czas rehabilitacji fizycznej, a także dobrego odpoczynku przy pięknej słonecznej pogodzie. Sosnowy las, rozległe o bardzo czystej wodzie jezioro, to czynniki, które wpływały pozytywnie na każdego.

Zakątek ten położony jest na styku granic Polski z Białorusią i Ukrainą. Polesie to malownicza kraina leśnych jezior, ostoja dzikiej zwierzyny, ciszy i spokoju nad Bugiem. W czasie naszego pobytu wprowadzono stan wyjątkowy dla miejscowości oddalonych 3 km od granicy Polski z Białorusią. Okuninka była poza tą strefą, gdyż odległość jej od granicy wynosiła 6 km. Nie mogliśmy więc zorganizować wycieczek w miejsca zaplanowane. Udało się wyjechać na wycieczkę do Chełma, gdzie zwiedzaliśmy Zabytkową Kopalnię Kredy. Kopalnia zlokalizowana jest bezpośrednio pod centrum miasta. Tunele kopalni stanowią unikatowe w Europie podziemia wykłute w kredzie. Dawniej Chełmianie wydobywając kredę z pod swych kamienic, sprzedawali ją, czerpiąc duże zyski. Na Górze Chełmskiej zwanej też Górą Katedralną lub Grodziskiem zwiedzaliśmy Bazylikę Narodzenia NMP. W ołtarzu głównym tej XVIII wiecznej bazyliki znajduje się łaskami słynący cudowny obraz Matki Bożej Chełmskiej zwanej Lekarką i Uzdrowieniem Chorych. Na wzgórzu kredowym obok bazyliki można było wspiąć się na kopiec Niepodległości, na którym stanął wysoki Krzyż Jubileuszowy poświęcony w 1998 roku. Z tego miejsca rozpościerała się piękna panorama aż po rozległą linię widnokręgu.

Pobyt w Okunince ( nazwa pochodzi od ryb okoni żyjących w jez. Białym ) był bardzo oczekiwanym wytchnieniem, oderwaniem się od codziennych obowiązków. Atrakcją był przejazd „ Migdałkiem” ( melex wycieczkowy) wokół jeziora Białego. Niecodziennym dla nas zjawiskiem było zgromadzenie wojsk i służb mundurowych przy granicy na Bugu dla bezpieczeństwa tubylców tam żyjących. Do strefy objętej stanem wyjątkowym mogliśmy wjechać po przejściu kontroli i tylko do lekarza, apteki, do miejsc kultu religijnego. Do domu wróciliśmy szczęśliwie podziwiając po drodze liczne plantacje, uprawy żyznej lubelskiej ziemi. Pozostały miłe wspomnienia. Dziękujemy PFRON i darczyńcom.

Zadanie publiczne pt. „Spełnione marzenia” – wyjazd integracyjny dla osób niepełnosprawnych połączony z warsztatami rękodzieła.

W Tuchowie


chwilowka